Archive for Wrzesień 2008

Junkers Ju 87A

Wrzesień 23, 2008

(wersje A-0, nn)

Przed II Wojną Światową Japonia zakupiła w Niemczech dwa egzemplarze samolotu Junkers Ju 87A.

Japońskie źródła nie precyzują informacji na temat konkretnej odmiany tego samolotu nazywając samolot ogólnie Ju 87A. Polskie źródła natomiast są rozbieżne co do konkretnych odmian. Mówi się zarówno o Ju 87A-1 jak i o Ju 87A-2. Jedno polskie i jedno czeskie źródło wspominają dodatkowo o zaangażowaniu się w tę transakcję firmy Mitsubishi. Jako że obydwie te pozycje wspominają o wersji A-2, to też nie traktowałem ich jako kontr-źródeł …

Jedynie niemieckie źródła piszą o eksporcie samolotów do Azji z kamuflażem i naniesionymi Hinomaru. Wskazuje się na pewno na pierwszy samolot serii A-0 (tzw. Null-Serie), który był gotowy do testów w październiku 1936 roku. Samolot ten testowano prawdopodobnie pod koniec 1936 roku. Maszyna ta jest dodatko pokazana w trzech ujęciach w dołączonym do niemieckiego opracowania materiale fotograficznym. Brak informacji o drugiej maszynie.

Samolot ten był w trójbarwnym kamuflażu ochronnym złożonym z nieregularnych plam na górnych i bocznych powierzchniach (jasnoszarych, ciemnoszarych, i ciemnozielonych), oraz pokrytych na jasno-szaro-niebieski kolor dolnych powierzchchni skrzydeł i usterzenia. Poza tym posiadały naniesione hinomaru na dolne i górne powierzchnie skrzydeł, oraz na boki kadłuba.

We wszystkich opracowaniach (za wyjątkiem niemieckiego) pokrywa się informacja o dwóch zaimportowanych samolotach.

Drugą rozbieżnością pomiędzy materiałami źródłowymi jest także data sprowadzenia samolotów do Japonii. W jednym polskojęzycznym opracowaniu jest mowa o wysłaniu samolotów w 1937 roku. Drugie polskie źródło podaje rok 1938 jako rok zakupienia przez Japońskie Lotnictwo Cesarskie. W opracowaniach japońskich figuruje natomiast 1939 rok jako data sprowadzenia tych samolotów na potrzeby japońskiego lotnictwa armijnego.

Po wykonaniu testów w 1939 roku jedna z maszyn została wystawiona w 1940 roku na wystawie lotniczej w Tokio w parku nad rzeką Tama. Po zakończeniu wystawy samolot ten był aż do zakończenia wojny w 1945 roku na stanie bazy szkoleniowej lotnictwa, mającej swe obiekty przy lotnisku Tokorozawa.

Dalsze losy importowanych przez Japonię maszyn Ju 87 nie są znane.

Materiały źródłowe:

  • “Handbook of Japanese Aircraft 1910-1945″, Model Art. 327
  • Wiesław Bączkowski, TBiU nr 139 „Samolot bombowy nurkujący Junkers Ju 87 A-C Stuka”, Wydawnictwo MON, Warszawa 1990
  • Marek J. Murawski, Monografie Lotnicze nr 19 „Ju 87 Stuka”, AJ-Press, Gdynia 1994
  • Joachim Dressel, Manfred Griehl, Flugzeug Profile 08 „Junkers Ju 87A”, Flugzeug Publikation GmbH 1991
  • Miroslav Bily, Androvic Stefan, Bernad Denes, „Junkers Ju87 Stuka”, MBI/Sagitta, Praha 1992

Opracował: Paweł Piwoński

Reklamy

Heinkel He-112

Wrzesień 16, 2008

(wersje V5, V11, A-05, A-06, E/B-0, E/B-1)

Historia samolotów He-112 w Japonii to nie do końca rozwiązana sprawa z racji rozbieżności pomiędzy opiniami publikowanymi w różnych materiałach źródłowych. Ten mały artykuł jest próbą przybliżenia i uporządkowania dotychczas opublikowanych faktów w tym temacie.

Z powodu utraty zamówienia na samoloty po przegranym konkursie Ernst Heinkel zabiegał w RLM o zgodę na produkcję eksportową oraz sprzedaż licencji. Ernst Udet udzielił mu wówczas zgody na eksport dostarczając odpowiednią zgodę do Rostocka. Z miejsca rozpoczęto dużą kampanię reklamową w Europie i na Dalekim Wschodzie.

Japonia była pierwszym klientem zakładów Heinkla w kwestii zakupu He-112 B-0. Pierwsze cztery egzemplarze zostały wysłane z Niemiec już w grudniu 1937 roku. Zamówienie opiewało na 30 sztuk z możliwością rozszerzenia na dalsze 100. Jednakże japońskie materiały potwierdzają odbiór tylko 12 egzemplarzy z zamówienia, a źródła publikowane w Europie mówią o odbiorze pełnego zamówienia w liczbie 30 egzemplarzy. Samoloty te miały mieć możliwości nawiązania równorzędnej walki z nowymi samolotami ZSRR wprowadzonymi na front w Chinach, oraz Lotnictwo Cesarskiej Marynarki Wojennej chciało ich użyć do ochrony swych lotnisk polowych.

Pierwszym odebranym przez delegację japońską samolotem był prototyp He-112 V5 (W.Nr. 1951, nr.rej. D-IIZO). Jego budowę zakończono 7 lipca 1936 roku. Uzbrojenie początkowo planowane na dwa 20 mm działka zamontowane w skrzydłach i dwa km-y kal. 7,92 mm MG17 zamontowane w kadłubie, zredukowano tylko do karabinów maszynowych zamontowanych w kadłubie (zamontowano je w Rostocku 15 marca 1936 roku). Silnik był taki sam jak w prototypie V4 – Jumo 210 Da. Jedyną różnicą było użycie metalowego dwułopatowego śmigła firmy Schwarz. Był to pierwszy samolot który został zaprezentowany w Berlinie. Pilot Wilhelm Leo Conrad wykonał na nim w dniach 6-7 października 1936 roku przelot Travemunde – Rechlin – Berlin – Staaken. Cel przelotu nie znany. Samolot planowano użyć do prac doświadczalnych w ośrodku badawczym w Peenenmunde. Ostatecznie w marcu 1937 roku sprzedano go Japońskiej Cesarskiej Marynarce Wojennej jako samolot ofertowy do zamówienia 30 samolotów w wersji He-112 B-0. Tam w ośrodku badawczym w Yokosuka Kokutai poddano go testom porównawczym. Wyniki wypadły poniżej oczekiwań. Ocenie poddano możliwości lotno-pilotażowe (w szczególności zwrotność), oraz stopień skomplikowania konstrukcji. Testy porównawcze były prowadzone z samolotem A5M2 Claude.

O ile doceniono większą prędkość poziomą to zwrotność samolotu nie była zadowalająca. Zbyt skomplikowana budowa silnika rzędowego chłodzonego cieczą w porównaniu do prostszej budowy silnika gwiazdowego oponenta w zasadzie postawiła kropkę nad „i”, co do odrzucenia maszyny Heinkla na podstawowy samolot Lotnictwa Cesarskiej Marynarki Wojennej. Dalszą konkluzją była rezygnacja z rozszerzenia zamówienia o następne 100 maszyn.

Po testach używano go jako pomoc naukową. Samolot ten latał tam pod oznaczeniem ]AH-1. Samolot miał czerwony statecznik pionowy, naniesione na kadłub i skrzydła Hinomaru, oraz był najprawdopodobniej pomalowany na kolor podstawowy RLM02. Wg innych źródeł był on w pozostawiony w naturalnym kolorze metalowego poszycia.

Prototypem He-112 V9 był jedynie prezentowany jako demonstrator marketingowy wersji B-1 m.in. przedstawicielom Japonii. Wiadomo też że loty na tym samolocie odbywali piloci japońscy. Pośrednim dowodem na to mogą być dwie retuszowane fotografie tego samolotu (jedna w locie, druga podczas postoju), z których jedna była znaleziona w albumie ambasadora Japonii w USA.

Do Japonii dostarczono również dwa zakupione samoloty tzw. Null-Serie He-112 A-05 (W.Nr. 1959) i A-06 (W.Nr. 1960). Zostały one wyprodukowane w marcu 1937 roku i oblatane jeszcze w tym samym miesiącu. Były wyposażone w silniki Jumo 210C (tak samo jak samoloty serii B-0). Możliwe że dostarczono je w tym samym terminie co pierwsze samoloty serii B-0.

W związku z tym że testy oceniające przydatność wypadły słabo, wszystkie zakupione samoloty przeznaczono do celów dydaktycznych i treningowych. Wiadomo też że jeden egzemplarz z odebranej partii maszyn został później zakupiony na potrzeby II Wydziału Politechnicznego Uniwersytetu Tokijskiego.

W Cesarskiej Marynarce Wojennej w oficjalnych dokumentach samolot określano jako myśliwiec bazowy Heinkel model 112 (A7He1).

Źródła europejskie mówią o sprowadzeniu sześciu samolotów wersji E/B-0 (W.Nr.1969, W.Nr.2001 – 2005), co przy trzech wcześniejszych maszynach daje nam liczbę łączną dziewięciu egzemplarzy. Samoloty te nie miały w zakładach produkcyjnych malowanych oznaczeń niemieckich i te z numerami W.Nr. 2001-2005 były wyprodukowane w kwietniu i maju 1937 roku. Maszyna z numerem W.Nr.1969 była używana w testach od marca 1937 roku. Prawdopodobnie wszystkie te maszyny te były malowane w całości na kolor jasno szary RLM 63. W dokumentacji niemieckiej figurują one pod oznaczeniem He-112 E/B-0.

Dodatkowo wspomina się o dwudziestu jeden samolotach wersji He-112 E/B-1. Nie uznaje się za eksportowy egzemplarz samolotu He-112 V5. Jako że strona japońska mówi o potwierdzeniu odbioru dwunastu maszyn (prawdopodobnie z V5 i V11) to pozostają jeszcze dwie maszyny (lub trzy jeśli nie uwzględni się V5) w wersji B-1 (z silnikiem Jumo 210Ea), które mogły dotrzeć do Japonii.

Samoloty serii He-112 E/B wysłane w drugiej transzy do Japonii były wg literatury polskiej wcielone tymczasowo w lipcu 1938 roku na stan JG IV/132. Po zakończeniu tzw. „kryzysu sudeckiego” miały one wrócić do zakładów Heikla i pod koniec 1938 roku wysłano je do pierwotnego odbiorcy – czyli Japonii.

Prawdopodobnie ostatnią (w kolejności) odebraną maszyną był prototyp He-112 V11 (W.Nr. 2254, nr.rej. D-IRXS) który był wyposażony w silnik DB600Aa zamówiony przez stronę japońską. W źródłach japońskich jest on opisywany jako zamówiony prototyp V12. Początkowo miał zamontowany silnik Jumo 211A, później zamontowano mu silnik DB600Aa. Swój pierwszy lot wykonał 27 kwietnia 1938 roku w Marienehe. Początkowo był on planowany jako wzorcowy samolot pokładowy serii He-112C-0 i miał być sprzedany później do Węgier. Jednakże w maju 1938 roku został sprzedany do Japonii i był tam używany tam do celów testowych.

Po wojnie znaleziono w Japonii jeden egzemplarz samolotu He-112 ze zdemontowanymi skrzydłami. Tabliczka znamionowa tego samolotu zawierała następujący opis : „Ernst Heinkel Flugzeugwerke G.m.b.H. Rostock. Typ: He 112, Fabr.Nr.:FL.EX.2, Baujahr:KM.2.38 H26.”. Na podstawie daty produkcji oraz oznaczenia EX w numerze fabrycznym można wnioskować że mógł to być jeden z egzemplarzy He-112 E/B-1. Jednakże odczuwa się brak w opublikowanych materiałach dokumentacji fotograficznej jakiejkolwiek maszyny w wersji He-112 E/B w barwach japońskich. Jedyną sfotografowaną maszyną w barwach japońskich jest prototyp He-112 V5.

Materiały źródłowe:

  • “Handbook of Japanese Aircraft 1910-1945″, Model Art. 327
  • Denes Bernard, „Heinkel He 112 In Action” No.159, Squadron/Signal Publications
  • Seweryn Fleisher, „Heinkel 112” Nr. 164, Wydawnictwo Militaria, Warszawa 2002
  • Tadeusz Januszewski, Krzysztof Zalewski, „Japońskie samoloty marynarki 1912-1945” cz.I, Wydawnictwo Lampart, Warszawa 2000

Opracował: Paweł Piwoński